Wolontariat jako trening odwagi i sprawczości


Są takie doświadczenia, które trudno wpisać do CV, a które zmieniają człowieka bardziej niż niejeden kurs czy szkolenie. Dla wielu osób właśnie taki jest wolontariat.

Nie zaczyna się od wielkich haseł. Często zaczyna się od zwykłego pytania: „Czy ja w ogóle się do tego nadaję?” albo od drobnej decyzji: „Spróbuję, zobaczę jak to jest”.

I bardzo często to „spróbuję” uruchamia proces, który zostaje na długo.

Od niepewności do poczucia: „mam wpływ”

Na początku bywa różnie. Trema, stres, obawa, że coś się zrobi nie tak. To normalne. Ale z każdym kolejnym zadaniem przychodzi doświadczenie. A wraz z nim myśl: „Hej, jednak potrafię”.

Wolontariat uczy w praktyce, że nawet małe działania mają znaczenie. Jedna rozmowa, jedna pomoc, jedno wydarzenie – i nagle widać, że to, co robimy, realnie coś zmienia.

To właśnie tutaj rodzi się sprawczość. Nie w teorii, tylko w działaniu.

Wolontariat to nie tylko pomaganie

Pomaganie jest ważne, ale to nie jedyny sens wolontariatu. Równie istotne jest to, co dzieje się po drodze.

Poznawanie ludzi. Uczenie się współpracy. Szukanie rozwiązań wtedy, gdy coś nie idzie zgodnie z planem. Branie odpowiedzialności za swoje zadania. Czasem popełnianie błędów – i wyciąganie z nich wniosków.

To są doświadczenia, których nie da się przeczytać w książce.

Miejsce, w którym można być sobą

W dobrze prowadzonym wolontariacie jest przestrzeń na pytania, wątpliwości i uczenie się we własnym tempie. Nie trzeba wiedzieć wszystkiego od razu. Wystarczy chcieć spróbować.

Dla wielu osób wolontariat staje się pierwszym miejscem, w którym czują, że są potrzebni i zauważeni.

Kompetencje, które przychodzą „przy okazji”

Bez wielkich deklaracji, za to bardzo konkretnie, wolontariat rozwija m.in.:

  • komunikację i współpracę z innymi,
  • organizację czasu i zadań,
  • odpowiedzialność,
  • pewność siebie,
  • elastyczność i kreatywność.

To kompetencje, które potem procentują – na studiach, w pracy i w codziennym życiu.

Inwestycja, która naprawdę się opłaca

Choć wolontariat jest bezpłatny, jego wartość trudno przecenić. Dla jednych staje się początkiem drogi zawodowej. Dla innych ważnym etapem rozwoju osobistego. Dla jeszcze innych – po prostu sposobem na robienie czegoś sensownego.

Wolontariat nie musi wyglądać jak wielka misja ratowania świata. Częściej wygląda jak małe, regularne działania wykonywane przez zwykłych ludzi.

I właśnie dlatego działa.

Jeśli czujesz, że chcesz spróbować – to bardzo dobry moment, żeby zrobić pierwszy krok.

Projekt “Wszyscy jesteśmy Supermanami!” sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Wspierania i Rozwoju Wolontariatu Systematycznego na lata 2018 – 2030.

This will close in 0 seconds